Wychowanie bez pieluszek?

www.pieknebiblioteki.com.pl

O alternatywnych sposobach opieki nad noworodkami nie mówi się wiele. Większość młodych mam stosuje się do rad usłyszanych w szpitalu, które są też najczęściej sposobami naszych mam czy babć. A może warto się przyjrzeć innym poglądom?

Jednym z nich jest wychowanie bezpieluszkowe. Zakłada ono minimalne zużycie pieluszek zarówno wielo-, jak i jednorazowych. Polega na wnikliwej obserwacji malucha najlepiej już od pierwszych dni jego życia. Osoba opiekująca się dzieckiem stara się wychwycić i zinterpretować sygnały, które wysyła za pomocą mowy ciała oraz mimiki twarzy. Eksperci w tej dziedzinie twierdzą, że doskonale buduje porozumienie i więź między maluchem a rodzicem. Najlepiej jest zacząć od kilku wolnych popołudni bez pieluchy. Dziecko można nosić w chuście lub bawić się z nim w miejscu, które będzie bardziej odporne na plamy niż np. dywan. Obserwować należy odstępy czasu między wypróżnieniami oraz konkretne ruchy ciała dziecka. Interesuje nas grymas twarzy, wiercenie się, napinanie, marudzenie czy skupiony wzrok. Każde dziecko reaguje na potrzeby fizjologiczne inaczej, a rolą rodzica jest wychwycenie znaków, tak aby w przyszłości mógł szybko i sprawnie zareagować.